Krystyna Tylkowska KURS POEZJI waha się kurs poezji ja wciąż dużo płacę za pisywanie wierszy czytanie jest gratis czasem życia pożyczam albo przy lepturze cytuję co czytuję lecz lęk zawsze mój ból i balansowanie nie czcze łasowanie inspirując my spirit biorą mnie w niewolę na walkę wielką walkę co nigdy wygraną może wzrósł kurs poezji i ja już zbyt krucha zły kruszec na zapłatę zbytkiem więc mój byt z castingu na Kasandrę wracam kiss me w… w uszach ciągle reklama kłam zadaje choć klnę kurs wiersza towarzyskiego klasyczno nowoczesnego w korku kolejne kroki kursantów kandydatów nie do mnie kierowana ja dalej wymieniam chwile coraz trudniejsze cenniejsze na wiersze