|
997 Katarzyna Zdanowicz-Cyganiak w klatce obok mordują człowieka umiera człowiek w klatce nie wiem jak ma na imię ale wiem jak pachnie jego krew - jak przypalony dżem z gorzkich ciemnych wiśni - otwierasz okna wychodzisz na balkon ale czujesz ją śmierć z klatki chce wyjść jak zgłodniały ptak sąsiad mówi na klatce śmierdzi krwią już drugi raz zadźgali kogoś w zimie zamykasz okno przełykasz twardą wiśnię i przypominasz sobie jego imię |