|
Strażnik ogniska Patryk Doliński złe wspomnienia topią się w żarze paleniska niespokojne myśli duszą się w szarym dymie tamtej nocy nie spałem tamtej nocy byłem strażnikiem ogniska czekając cierpliwie na kolejny dzień zmęczone radio zamilkło przegrało z nocną ciszą nie można namalować ognia patrząc na popiół tamtej nocy nie spałem tamtej nocy byłem strażnikiem ogniska w starożytnym obozie czuwając nad twoim spokojnym snem hieme et aestate et prope et procul usque dum vivam et ultra* * zimą i latem, blisko i daleko, dopóki żyję i dłużej. Wiersz pochodzi z tomu "Pod otwartym niebem" grupy poetyckiej Tertium Quid. |