Metafora dla zgwałconej
Igor Jarek


Dowódca koordynator
wszelkich przedsięwziąć taktycznych
zachodzi powoli w głowę
jak pijak nad ranem do domu
że z jaskółczym konceptem
przy butelce sznapsa
rozpuszczono fałszywy rozkaz

jeszcze będzie długo
moczyć się w nocy
wspominając utratę niepodległości


Porozumienie
Igor Jarek


bo on nie myje paznokci
a ona mu nie przypomina

bo ona nie potrafi gotować
a on nie potrafi udawać

bo ona w tej sukience babci
a to przecież od trupa

bo on ma więcej szczęścia niż rozumu
a w tamte lato taki był oczytany

małe śliczne bobo obrasta złotymi loczkami
coś tam sobie gaworzy do poduszki
popłakując troszkę kiedy świt rozpycha się w oknach -
oni wtedy razem pilniczkiem traktują
te coraz bardziej i bardziej ostre ząbki





Igor Jarek (ur.1989 r.) - uczeń VI LO im. Jana Długosza w Katowicach. Laureat kilku konkursów poetyckich.