Kobiety ze zdjęć Helmuta Newtona
Dawid Markiewicz


posągi stoją nieruchomo na podwyższeniu.
ich czarno- biała autentyczność jest fałszywa.
piersi w lateksowym opakowaniu wypchnięte sztucznie
do przodu. broda nieco wyżej, kochanie. jeszcze tylko
uśmiech, odpowiedni czas, przysłona i będziesz
dziełem sztuki.

kobiety zawsze budziły we mnie lęk. dominująco piękne,
w butach na wysokim obcasie przechadzały się
z nieskromną pewnością siebie, ignorując wymuskanych
facetów w szećiometrowych cadilackach. nie lubię miasta,
ale przyjemnie jest siedzieć nago na balkonie apartamentu
chateau marmonnt i patrzeć na wszystko z góry.
te kobiety, chociaż utrwalone na celuloidowych klatkach
średniego formatu, tak naprawdę nigdy nie były moje.



Huana
Dawid Markiewicz


rozkapryszona modelka z butelką coca- coli,
którą pije przez słomkę jak czternastoletnia dziewczynka
z reklamy. mówi, że nie będzie pozować, zwłaszcza do zdjęć.
potem widzę ją siedzącą przy stole, macza herbatnika w kawie
przeglądając archiwalne numery "vogue'a" i "vanity fair"
ze zdjęciami sadomasochistycznych kobiet newtona.
wiem, że nigdy nie założy stroju z lateksu, ale w majtkach
i żółtej, rozciągniętej koszulce sex pistols wygląda równie
atrakcyjnie. świeżo farbowane włosy zasłaniają jej twarz.
to naprawdę uroczy widok.





Dawid Markiewicz ur. 1982r. autor dwóch arkuszy poetyckich ("Ponury klown puszcza nocą latawce", "Poranek jest tam, gdzie otwieram oczy") i tomiku "Absynt". Redaktor naczelny magazynu literackiego "Fatalista". Publikował m.in. w: "Śląsku", "Pro Arte", "Plamie", "Akcencie", "Akancie", "Lampie", "Odrze", "Kursywie", "Twórczości". Zajmuje się także fotografią. Mieszka w Czeladzi.