Anioł rozdarty
Zbigniew Wojciechowicz


stworzyli go
z ciałem
drgającym
między
szkłem     a     powietrzem
mgłą        a     granitem

zostawili

dali wolny wybór


Anioł potrójny
Zbigniew Wojciechowicz


napięte włókna dłoni
krzyczą
przestrzenią lat
uwięzioną miedzy słojami

korą miazgą i łykiem
trzema osobami jednego drewna

biegiem lotem i trwaniem
głosem kształtem i pryzmatem
ojcem synem i duchem