|
Mając w dupie Rafała Wojaczka Łukasz Loskot ciągle się we mnie ktoś potyka Co mógłbym sam napisać on za mnie znów napisał Tulę go do komory serca jak żydowskie dziecko zapatrzone w przeźrocze aparatu fotograficznego uwieczniającego paradę ku czci krematoryjnego pieca Martwy poeta Łukasz Loskot Umierać z każdą gwiazdą kiedy ją budzi świtanie zimnym głębokim haustem utraty świadomości W czeluści głębinowej zaścielić swe posłanie aby z nadejściem zmroku móc rozprostować kości Żyłami włóczą się półśrodki patrosząc tętno jak kobieta Gnijące demaskując szczątki bo dobry poeta to martwy poeta |