|
Katharsis, kolejna edycja. Paweł Barański Miłość urzeczywistniła wszelkie możliwe paradoksy, bo jest jedyną siłą niszczącą [tylko] mury osamotnienia. Bezzasadne: czy warto żyć, skoro żyć oznacza myśleć? Żyję, jak wszyscy, dla: ciała, duszy i umysłu, nawet wtedy, gdy żyję tylko dla ciebie. Rozmawiamy przecież o filozofii radości; nie chcesz się zmieniać, to wypierdalaj jak ja kiedyś musiałem wypierdalać. Charles de Saint- Evremond powiedział kiedyś, że jeśli pragnie się żyć szczęśliwie, to należy ograniczyć refleksje o życiu; staram się więc ograniczać tak, by zabić przynajmniej świadomość własnej udręki. Prosta czynność transendentna Paweł Barański "Gdyby moje życie nie było eksperymentem pełnym niebezpieczeństw i bólu, gdybym nie przebywał nieustannie nad otchłanią i nie czuł pustki pod stopami, moje życie nie byłoby nic warte i z pewnością nie napisałbym niczego". [H. Hesse] Znam to w głowie, gdy wykonujesz prostą czynność i mówisz, że umysł jest tym, co robi mózg, a mózgu należy unikać, zwłaszcza w wierszach. Poetą jest ten, kto ociera się o transcendencję. Bycie w niej jest narodzeniem śmierci i dlatego pisać [będąc w tym], nie mogę. Nigdy nie będę poetą bardziej niż jednia, bardziej niż miłość, niż nirwana. |