|
Prawy profil Michał Prochownik Nachalnie, na profilach portali buduje swoją legendę, z wymuszonych komplementów, z pociągania za sznurki. Wstawia fotki ust i słowa cyferkami. Mała zmiana barw ekranu, piksele, klastry na darmowym serwerze, w zamian za reklamy prosto do skrzynki. To ja. To ja. Inni mnie lubią też. Nastąpiła już preselekcja - ja jestem z tych lepszych. Z tych dolinkowanych. Forowych też, ale mailowych też też. Nikogo nie szukam, ale spróbuj, jeśli masz odwagę. Od partnera wymagam szczerości, wygląd nie jest ważny. Chciałabym poczuć, że jestem dla niego kimś specjalnym, że chce właśnie mnie. Bo swoje przeszłam i stąd ten mrok w tle, ten gotyk rockoko. Stąd czarne paznokcie, krzyż i Closterkeller. Kiedyś komuś zaufałam, to było dawno i on dawno mnie skrzywdził i cytat z piosenki. A potem "powiedzieli o mnie" naprawdę jaka jestem... Moje ostatnie związki burzliwe i namiętne. Mam dzieci i nie chcę więcej. Palę. Piję naprawdę okazyjnie. Lubię zapach wanilii, nie cierpię koperku, chamstwa i obłudy. Ulubione książki - jest ich wiele. Lubię filmy, które mnie wzruszają albo rozśmieszają. Sponsorom i żonatym panom szukającym rozrywek z góry dziękuję. To ja wymagam, nie wy. Jeśli chcecie mnie poznać, zanurzyć się w mój świat, przeczytajcie mój blog. Tam zapisuję siebie, moje życie, moich znajomych. Przyjaciół, na których mogę liczyć. W namiętniku piszę o facetach, całą prawdę, wszystko po kolei, ale ciągle czekam, wierzę, że to ma sens. Bo staram się wierzyć w ludzi, mimo wszystko. Zachęca. Robi sobie zdjęcia w starych klatkach schodowych, w starych koronkach z rozmytym makijażem, łasi się ręką do wyślizganych zimnem poręczy, więzi się w wysokich oknach (na parapetach), jak na wysokich obcasach, wychodzących na podwórza pełne gołębi w odcieniach szarości, siadających na dachach krytych mokrą papą. Tam stawia popielniczki, wydmuchując dym przez popękane szyby - jej przyszłe zmarszczki wokół oczu. Potem starannie wybiera zdjęcia, umieszcza, istnieje w swoim świecie typu "zrób to sam". W kadr wchodzi Adam Słodowy. Teraz pokaże jak zrobić łódkę na gumkę i odpłynąć nią w wannie. Zamykam. |